Wysłany: 2010-02-20, 14:38 e51 - problem z rozruchem :/
Moja e51 wpadła do wody kilka dni nie działał ale włączyła się po pewnym czasie, wszystko działało (byłem zdźiwiony tym faktem), ale powtstał nowy problem, bo rozładowała mi się i w czasie ładowania wyłączyła się:/ jak chce ją włączyć to świeci tylko biała dioda przez kilka sekund, gdy ją rozkręciałem, poczysciłem to włączyła się, miała 2 kreski to podpiołem ją do ładowarki i znów się wyłaczyła i znowu świeci tylko biała dioda:/
Robiłem tak kilka razy, nie pomaga inna ładowarka:/
Co ma zrobić? Jeśli dało by rade w domowy sposób byłbym wdzięczny, a jak należało by serwis odwiedzić to jaki byłby koszt?
Właśnie zepsułeś do końca telefon gratuluję!
Po zalaniu nie sprawdzamy czy działa (co za głupi pomysł w ogóle) tylko wyciągamy baterię, rozbieramy telefon i dokładnie suszymy go. W pierwszym wypadku jak było widać działał. Ty postanowiłeś jeszcze niewysuszony telefon podłączyć pod ładowarkę i zwarcia na płycie głównej zrobiły swoje. Fon do kosza, ewentualnie rozebrać i sprzedać na części (płyta główna do kosza). Tak czy inaczej jeśli miałbyś gwarancję to właśnie byś ją stracił. Możesz ją próbować oczywiście suszyć ale wg mnie nic to już nie da.
ten telofon był ładowany juz kilka razy, wpadł mi ok. 2 tygodni temu do wody, a teraz nia miał z nia styczności i nie wiem co sie stło, wcześniej było ok:/
Stykami oczu nie mydl bo one schną pierwsze. Pod blaszanymi ekranami i pod przystawką na sim/microsd na pewno nie czyściłeś i to tam się rozegrała cała akcja.
Generalnie jeśli to miała być dobrze wykonana robota to telefon powinien się znaleźć w wanience ultradźwiękowej w serwisie gsm.
Chyba patrix007 masz racje;/ płyta główna do wymiany;/ czy ktoś mogłby mi powiedziec ile moge dostac za 11 miesięczny telefon, z całym kompletem, w bardzo dobrym stanie, oczywiście nie włącza sie, świeci tylko biała dioda;/ ??
hahaha, nokia po kąpieli w wodzie destylowanej i po ponad 24h schnięcia przy kaloryferze.... zaczeła działać:D polecam ten sposób osobą którym telefon się zamoczył i nie dział i tak nie mamy nic do stracenia wkładając telefon do wody destylowanej a mozemy odzyskać telefon:D
na przyszlosc wykap ja w roztworach typu "KONTAKT" (rozpusci slady elektrokrozji), pozniej porzadnie wysusz (jesli masz dostep do lutownicy na goroace powietrze, to mozesz jeszcze podgrzac luty), a tel na 75% bedzie brykal :)
faktycznie hahaha...
woda destylowana to nic innego jak ponownie skroplona para wodna wytworzona z prostego procesu gotowania zwykłej kranówy...
pożytku ten zabieg żadnego nie dał, no poza pewnością, że ta elektronika już nigdy nie zadziała (między innymi rdza). Ciekawe co za fachman (czyt. idiota) kazał znowu w zwykłej wodzie to kąpać
niestety z nokia znowu są problemy;/ w czasie odczytywanie sms lub wysyłani potrafi się wyłączyć, po czym sama sie włącza;/ nie wiem co to jest, najchętnie bym ją sprzedał ale nie chce komuś sprzedawać takiej niespodzianki;D co to może być wiecie? a może ktos chce ją kupić (cały komplet w pudełku)?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.
Posty są pisane przez osoby odwiedzające forum, i to one odpowiadają za treści które przekazują innym w swojej wypowiedzi.