Wczoraj kupiłem nową ze Salonu NOKIE E51, baterie miała naładowaną na 4 z 7 kresek. Dzisiaj mam już 2 kreski. Jak wiadomo jest to bateria litowo - jonowa BP-6MT o pojemności 1050 mAh. Krążą różnorakie opinie na temat formowania baterii - Wy jako użytkownicy NOKII E51 jak radzicie - po rozładowaniu ładować ją 12 - 15 godzin i tak trzy krotnie czy naładować ją przez noc 7 - 8 godzin i to wystarczy?.
Sieć GSM: Orange
FW: *#0000# Pomogła: 8 razy Wiek: 27 Dołączyła: 26 Lut 2008 Posty: 484 Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-05-08, 18:58
Ja z przyzwyczajenia z poprzednich Nokii normalnie tą baterię sformowałam (czyli cykle ładowania po 16 godzin i całkowite - do wyłączenia się telefonu - rozładowanie). Oczywiście jest milion opinii na ten temat, że tych baterii niby nie trzeba formować, ale... Ja swoją sformowałam (o ile tak to można nazwać).
Sieć GSM: Era
FW: 220.34.37 Pomógł: 4 razy Wiek: 26 Dołączył: 08 Maj 2008 Posty: 289 Skąd: Małopolska
Wysłany: 2008-05-08, 20:57
Dzięki za odpowiedzi. Czyli rozumie że jak mam teraz 2 kreski to mogę już włączyć pierwsze ładowanie na całą noc?. Czy lepiej poczekać aż będzie jedna kreska?. Ale jak nie ma to znaczenia to czy jedna czy dwie to tak samo by wychodziło. Fakt faktem jest na ten tema wiele opini i człowiek nie wie co robić.
_________________ Pozdrawiam,
Artur
lolek
Sieć GSM: Play
Dołączył: 25 Kwi 2008 Posty: 10
Sieć GSM: Era Pomógł: 1 raz Wiek: 20 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 72 Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-05-20, 17:23 bateria
Witam, pytanie do użytkowników e51, mianowicie: co warto włączyć/wyłączyć/zmienić w ustawieniach w celu oszczędności baterii? Telefonu używam od niedzieli, rozładowałem baterie do momentu aż przy próbie włączenia nie pojawiło się nic i ładowałem przez około 15 godzin, i dziś, po 2 dniach rozładował się na nowo. Fakt, że troszkę go musiałem obczaić, z 15 min na necie przez wifi posiedziałem, mimo to mam nadzieje, że bateria dopiero nabierze pełnej swojej żywotności po kilku ładowaniach, bo jak na razie, po pierwszym dłuuugim ładowaniu wynik dwóch dni to raczej marnie. Z góry dzięki, pozdrawiam!!
Ja nie formowałem i trzyma mi jakieś 3-4 dni, pomimo tego że używam słuchawki BT, dużo rozmawiam i siedzę na gg. W porównaniu z 6300 to nie ma co narzekać a z tego co wiem to nawet ładowarka odcina dopływ prądu po pełnym naładowaniu telefonu, przynajmniej ta która ma oznaczenie Energy Star
Gdzieś czytałem że nie wolno włączać telefonu jak się sam wyłączył przy rozładowanej baterii, a telefon się wyłącza w "bezpiecznym" dla baterii momencie. Ja zawsze czekałem aż bateria rozładuje sie do tego momentu że się wyłączy telefon. Nie wiem czy dobrze czy źle.
Sieć GSM: Orange
FW: *#0000# Pomogła: 8 razy Wiek: 27 Dołączyła: 26 Lut 2008 Posty: 484 Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-05-22, 14:02
szaju napisał/a:
Gdzieś czytałem że nie wolno włączać telefonu jak się sam wyłączył przy rozładowanej baterii, a telefon się wyłącza w "bezpiecznym" dla baterii momencie. Ja zawsze czekałem aż bateria rozładuje sie do tego momentu że się wyłączy telefon. Nie wiem czy dobrze czy źle.
Ja też zawsze czekam, aż mi się telefon sam wyłączy (no, chyba, że mi zależy na czasie, to go podładuję) i raczej chyba to nic złego. A jeśli chodzi o włączanie telefonu gdy się już rozładuje i sam wyłączy, to chyba nie da rady - przynajmniej u mnie. Nawet nie mignie wtedy. Kiedyś jak miałam jeszcze np. Nokię 3310, to jak się rozładowała i sama wyłączyła, to po chwili dłuższej można było ją włączyć i np. miała 2 kreski. A z tymi nowymi Nokiami, to jak się wyłączy to R.I.P. i koniec.
P.S. A jak mówisz, że czytałeś, że nie wolno włączać telefonu jak się już sam wyłączył, to było tam napisane dlaczego nie wolno? Czym skutkuje włączanie "na chama"?
P.S. A jak mówisz, że czytałeś, że nie wolno włączać telefonu jak się już sam wyłączył, to było tam napisane dlaczego nie wolno? Czym skutkuje włączanie "na chama"?
Nie pamiętam dokładnie co tam było napisane, ale chyba źle to wpływa na żywotność baterii.
Sieć GSM: Orange
FW: *#0000# Pomogła: 8 razy Wiek: 27 Dołączyła: 26 Lut 2008 Posty: 484 Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-05-22, 15:29
szaju napisał/a:
Nie pamiętam dokładnie co tam było napisane, ale chyba źle to wpływa na żywotność baterii.
Nie dajmy się zwariować. Wiele razy próbowałam włączać telefon "na chama" (bo może a nuż jeszcze podziała z 5 minut ) i nigdy nie zauważyłam różnicy w żywotności baterii. Aktualna moja e51 trzyma mi 7 dni przy normalnym użytkowaniu, także myślę, że nie ma co się tym przejmować.
Nie dajmy się zwariować. Wiele razy próbowałam włączać telefon "na chama" (bo może a nuż jeszcze podziała z 5 minut ) i nigdy nie zauważyłam różnicy w żywotności baterii...
Ja nikogo tutaj nie przekonuje że tak jest bo nigdy tego nie sprawdzałem Poprostu staram się ładować telefon tak aby mi się nie rozładował, a jak się już to stanie to go nie włączam. Jestem wtedy nieosiągalny
mne51
Sieć GSM: Plus
Dołączył: 20 Maj 2008 Posty: 50
Wysłany: 2008-05-22, 17:50
lia napisał/a:
Aktualna moja e51 trzyma mi 7 dni przy normalnym użytkowaniu, także myślę, że nie ma co się tym przejmować.
A mam pytanko do Ciebie lia - jak się obchodziłaś z ta bateria przy ładowaniach po zakupie telefonu, ze trzyma Ci aż 7 dni... bo chce wiedzieć jak się z nią obsłużyć, aby mi trzymała również jak najdłużej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.
Posty są pisane przez osoby odwiedzające forum, i to one odpowiadają za treści które przekazują innym w swojej wypowiedzi.