Wysłany: 2010-03-03, 22:11 klawisze się "zapadają"
Witam! Mam problem. Zakupiłem używaną e51 pół roku temu. Ostatnio klawisz 0 przestał wydawać kliknięcia i stał się taki "miękki". Obecnie teraz gdy tylko się go dotknie to już reaguje. Przecierpiałem ten 1 klawisz aż do dziś, kiedy to z prawym pod ekranem zaczeło się dziać to samo. Również delikatnie się zapadł i zrobił miękki, bez klikania. Nie wiem jak jest zbudowany telefon pod klawiaturą. Czy jak go rozkręce (jeszcze niecały rok gwarancji) to czy to coś da. Prosze o pomoc. Pozdrawiam
FW: 300 Pomógł: 3 razy Wiek: 28 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 54 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-03-04, 02:41
Pod klawiaturą znajduje się płytka z tworzywa sztucznego, połączona elastyczną taśmą z płyta główną. To jest element wymienny i jest on odpowiedzialny bezpośrednio za działanie klawiaturki.
Na powierzchni tej płytki znajdują się diody podświetlające klawiaturę oraz wypustki pod każdym klawiszem (jakby pęcherzyki) pod którymi ukryte są styki. Najwidoczniej zużyły się styki klawiszy które wskazałeś. Nie ma rady na to aby jakoś zregenerować tę płytkę. Jeśli masz gwarancję, to śmiało oddaj telefon do serwisu. Jeśli będziesz chciał to naprawić sam, to na Allegro znajdziesz wiele aukcji tego białego elementu. Niestety z reguły to nędzne podróbki. Ja właśnie na taką podróbkę trafiłem. W efekcie mam klawiaturę w której od momentu wymiany płytki dwa klawisze działają jak to sam opisujesz, tyle że oryginalna płytka była zużyta do takiego momentu w którym kilka klawiszy nie działało juz w ogóle, więc z dwoja złego lepsze w moim wypadku jest "miękkie" działanie dwóch klawiszy.
Pozdrawiam!
Acha, dodam jeszcze że wymiana tej płytki przy pomocy manuala jest zupełnie prostą, choć troszkę precyzyjną sprawą. Pozdro!
_________________ Motorola CD160 -> Motorola M3888 ->Ericsson T20e -> Siemens C30 -> Siemens M35i -> Motorola T20 -> Nokia 6210 -> Nokia 6310 -> Nokia 3110c -> Nokia e51
Postanowiłem oddać do serwisu, niech to zrobią porządnie. Naczytałem się tylko mnóstwo opinii o zniszczonych telefonach, które przyjeżdżają do klienta w gorszym stanie niż pojechały. Sam już nie wiem czy moją im oddawać. Telefon byłbym zmuszony zostawić w salonie orange aby oni wysłali. Co Wy na to?
Miałem tak samo poszedłem wczoraj do Nokia Care czy jakoś tak dziś dostałem sms że telefon gotowy do odebrania ;) dodatkowo wyczyścili mi z kurzu cały telefon a na ten jeden dzień dostałem telefon zastępczy ;) aa i wgrali najnowsze oprogramowanie także jeśli masz gwarancje i masz możliwość isć do Nokia Care to leć ;) polecam :) ( mi się 6 zrobiła "miękka")
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.
Posty są pisane przez osoby odwiedzające forum, i to one odpowiadają za treści które przekazują innym w swojej wypowiedzi.