felow
Sieć GSM: Play
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 4
Wysłany: 2008-11-19, 21:30 Test na wodoodporność !!!
Witam wszystkich szczęśliwych użytkowników nokii E51
Zrobiłem swojej nokii nieoczekiwany test na wodoodporność... może to nie jest test taki jak przechodzą G-shoki Cassio, ale po dość długiej kompieli wraz z moją nokią około 30 minutowej w wannie pełnej wody chciałem oznajmić że nie przetrwała tylko bateria...
Działa każda funkcja, od podstawowej jaką jest odbieranie sygnału GSM, poprzez aparat aż do odbiornika WiFi.
Co do wyświetlacza to można mieć małe zastrzeżenia bo wiadomo kolory trochę szfankują, ale tak się złożyło że miałem nowy, ale to nie było wykluczone gdyż między wyświetlaczem a szybką pływała woda przez około 24 godziny.
Śmiem twierdzić, że telefon jest w 90 % wodoszczelny, ale nie polecam testowania go w ten sposób...
Sieć GSM: Play
Dołączył: 17 Cze 2008 Posty: 26 Skąd: Żary
Wysłany: 2008-11-19, 22:58
A przepłukałeś go w destylowanej wodzie? Bo Twoja radość z działającego telefonu może się skończyć, gdy wytrącone z wody zanieczyszczenia wejdą reakcję z płytką drukowaną i układami...
_________________ Bosch Com608->Nokia 3110->Siemens C60->SE k300i->(Motorola e365)->Nokia e51
od II 1999 do IV 2008 Plus GSM
od V 2008 do ? Play
Sieć GSM: Orange
FW: *#0000# Pomogła: 8 razy Wiek: 27 Dołączyła: 26 Lut 2008 Posty: 484 Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-11-20, 12:06
subox napisał/a:
Rozumiem, że tel był wyłączony podczas kąpieli?
LOL.
Mój kolega pojechał gdzieś nad ciepłe morze i tam mu telefon też się zamoczył. Jak mówił - nic się nie dało uratować. Zero. Jak zapytał w salonie, to cena jaką dałby za naprawę byłaby wyższa niż by sobie kupił nowy telefon (zwłaszcza, że teraz e51 są w miarę cenowo). Teraz kolega ma 6500 slide.
felow
Sieć GSM: Play
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 4
Wysłany: 2008-11-20, 16:41
Telefon był włączony podczas kąpieli, nie płukałem go w destylowanej wodzie... Naprawde może się coś poważnego stać? Telefon leżakował około tygodnia...
Sieć GSM: Plus
Wiek: 22 Dołączył: 18 Wrz 2008 Posty: 36 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-11-20, 16:47
Kiedyś mojemu ojcu zadzwoniła nokia 3310 w chwili jak stał nad kiblem w wiadomo jakim celu Traf chciał, że tak wyjmował telefon z ciasnych dżinsów (nie przerywając innej czynności ), że mu się wymsknął i ................... plusk Oczywiście nie odebrał już tego połączenia :) Telefon od razu się wyłączył. Ojciec wyjął go z wody i zawołał mnie. Powiedziałem, że zobacze co da się zrobić ale raczej ma po telefonie. Rozkręciłem ja na części. i wszystko zanurzyłem na kilka sekund w czystym spirytusie aby wypłukał resztki wody. Potem przetarłem co się dało i położyłem nad kaloryferem. Po 24h wszystko poskladałem do kupy i odziwo telefon wstał!!! Zero uszkodzeń nawet z wyświetlaczem. Wszystki pięknie cacy. Wtedy zacząłem wierzyć w to, że Nokia 3310 jest niezniszczalna
Z e51 mam nadzieje, że nie dożyje takiej próby
_________________ "Gdyby bezsens miał sens,
To byłby bezsensu" ;)
Sieć GSM: Orange
FW: *#0000# Pomogła: 8 razy Wiek: 27 Dołączyła: 26 Lut 2008 Posty: 484 Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-11-20, 16:54
Wirus napisał/a:
i wszystko zanurzyłem na kilka sekund w czystym spirytusie aby wypłukał resztki wody.
Chyba żartujesz! Moja siostra kiedyś wystawiając telefon na allegro, przetarła go spirytusem. A że nadgorliwa była, to przetarła jeszcze wyświetlacz - ten pod szybką. I porobiły się mazaje. Także nie ściemniaj że nic się nie stało i że idealnie telefon działał i wyglądał idealnie.
Sieć GSM: Plus
Wiek: 22 Dołączył: 18 Wrz 2008 Posty: 36 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-11-20, 17:44
Przetrzeć a zamoczyć to troszkę inna sprawa.
W jakim celu miałbym kłamać? Sorry ale nie bawią już mnie takie rzeczy.
Napisałem jak było a czy ktoś uwierzy czy nie to jego sprawa. W przeciwieństwie do innych nie pisze nigdy "Mój kumpel to" "Moja kumpela tamto". Opisałem własne doświadczenie. Pogadaj z elektronikami na temat moczenia zalanych płytek w spirytusie
_________________ "Gdyby bezsens miał sens,
To byłby bezsensu" ;)
f790d
Sieć GSM: Play
Dołączył: 14 Paź 2008 Posty: 3
Wysłany: 2008-11-20, 18:11
Do felow: czy mógłbyś też przetestować na wodoodporność laptopa (najlepiej z górnej półki), a później jakiś projektor multimedialny. Serię testów proponuję zakończyć na... suszarce do włosów.
felow
Sieć GSM: Play
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 4
Wysłany: 2008-11-20, 18:18
Wolę już nic w ten sposób nie testować... a co do testu nokii to nie zrobiłem tego specjalnie, chciałem się tylko podzielić własnymi doświadczeniami...
Sieć GSM: Orange
FW: 200.34.36 Pomógł: 1 raz Wiek: 18 Dołączył: 23 Lis 2008 Posty: 7 Skąd: z daleka ;]
Wysłany: 2008-11-23, 21:48
Dodam tylko tyle . Czyszczenie telefonu spirytusem to pomyłka jak i innymi podobnymi specyfikami . Z domowych środków to w ostateczności woda destylowana . lia, na wyświetlaczu u koleżanki były plamy bo spirytus przesiąknął przez tylną część wyświetlacza i dlatego zostały plamy . W monochromatycznych wyświetlaczach może to wystąpić albo nie zależy jak mocny będzie spirytus
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.
Posty są pisane przez osoby odwiedzające forum, i to one odpowiadają za treści które przekazują innym w swojej wypowiedzi.