Wysłany: 2008-10-01, 15:30 upadł na beton. Urwana obudowa
Mam moja nokie 2 miechy. Upadł mi dzisiaj na beton. Dzieki Bogu chodzi. Urwał sie przedni panel ten boczny srebrny. I ta osłona od wyświetlacza. Ten srebrny panel był przyklejony jakims sylikonem do telefonu. Nie ma żadnych srubek ani nic zeby zmienic obudowe ... Troche nie czaje tego :/ Pozostaje zdjąc te pozostałosci sylikonu(kleju) I jeszcze raz przykleić. U mnie nikt nie chce tego zrobić(małe miasto) Ale jesli chciałbym obudowe jednak zmienić to co mam zrobić ? Pomożcie....
Cuper glu nie da rady To musi byc taki ciniutki paseczek tego kleju. A odnosnie serwisu to jak pojde do seriwsu nokii To ładnie wybule Takze dziekuje Dzisiaj jeden sklep co naprawia mi przyjał zobaczmy co z tym zrobią. Dziwi mnie tylko jedna sprawa. Jak są nowe obudowy na allegro to kupujesz tylko klapke co zakrywa baterie No i ten przedni panel(ramke) A ten przedni panel jest przyklejony Nie ma zadnych zastrzasków srubek ani nic. To ja nie wiem kto bedzie w stanie sobie to przykleić :O (no chyba ze tylko moj model tak ma:D)
Sieć GSM: Plus
FW: 200.34.36 Pomógł: 1 raz Dołączył: 28 Sie 2008 Posty: 56 Skąd: Koszanowo k.Leszna
Wysłany: 2008-10-01, 21:43
idz do jakiegos porzadnego komisu to Ci zrobia ;) pewnie taniej niz w nokii
_________________ Alcatel One Touch 302 => Nokia 3510i => SE k300i => Nokia e51 ;)
PawełS
Sieć GSM: Plus
Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 21
Wysłany: 2008-10-01, 22:27
wiewiurs napisał/a:
idz do jakiegos porzadnego komisu to Ci zrobia ;) pewnie taniej niz w nokii
Tak to jest wybitnie uniwersalna rada
Jak Ci się zepsuje samochód to idź do jakiegoś porządnego mechanika ;) pewnie taniej niż w serwisie.
Jak zachorujesz to idź do jakiegoś porządnego znachora ;) pewnie taniej niż u lekarza.
...ale nie pytaj gdzie bo nie wiem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.
Posty są pisane przez osoby odwiedzające forum, i to one odpowiadają za treści które przekazują innym w swojej wypowiedzi.